Ostrzeszów: relikwie Maksymiliana

9 listopada

Po 80 latach św. Maksymilian powrócił do Ostrzeszowa. Był to powrót symboliczny, bo w formie relikwii.

9 listopada 1939 r. św. Maksymilian wraz z grupą współbraci został przewieziony do obozu jenieckiego. w Ostrzeszowie. Pierwszym miejscem, które św. Maksymilian zobaczył, była stacja kolejowa - i to z tamtąd rozpoczął się symboliczny powrót Świętego do miasta, rozważając przy tym stacje Drogi Krzyżowej.

W uroczystościach wzięli udział nie tylko rycerze Niepokalanej, ale również samorządowcy i mieszkańcy miasta.

Droga Krzyżowa zakończyła się pod budynkiem liceum, w którym św. Maksymilian był więziony. Po złożeniu kwiatów miało miejsce symboliczne przybycie Świętego do Ostrzeszowa, do parafii pw. Chrystusa Króla. Relikwie wprowadził o. Stanisław M. Piętka - prezes narodowy MI.

Na uwagę zasługuje świadectwo braci, które mówi, że gdy św. Maksymilian wraz ze współbraćmi wysiadł z pociągu, jeden z niemieckich żołnierzy, widząc go z laską, odebrał mu ją i powiedział, że więzień z laską nie powinien tu przybywać. Święty odpowiedział mu ze spokojem, że jest chory, a następnie dodał, zwracając się do braci: "Tu jeszcze będzie Polska". Pamiętajmy, że tereny te należały wówczas do III Rzeszy.

Mamy nadzieję, że św. Maksymilian stanie się dla Ostrzeszowian wzorem świętości.

MI/red.