Niepokalanów, 24 lipca - Ogólnopolski Dzień Modlitwy MI

24 lipca

Oddał życie i zostawił nadzieję

"Nie mogło nas zabraknąć w tym dniu w domu Matki w Niepokalanowie" - powiedziała rycerska Niepokalanej z Gdańska. Podobnie dla kilku tysięcy innych członków MI decyzja o uczestnictwie w tegorocznym Ogólnopolskim Dniu Modlitwy Rycerstwa Niepokalanej (MI) była oczywista. Święty Maksymilian odważnie wystąpił z szeregu więźniów i poszedł na śmierć głodową za nieznajomego, a oni mieliby stchórzyć i nie przyjechać do Niepokalanowa - do domu Matki, do Niepokalanej? Maksymilian nie bał się hitlerowskiego oprawcy, a oni mieliby się wystraszyć niewidocznego wirusa? Ojciec Kolbe modlił się na zimnej posadzce, nagi, bez jedzenia i picia, przez prawie dwa tygodnie w bunkrze głodowym, a oni mieliby żałować jednego dnia na modlitwę w miejscu, w którym Niepokalana wyprasza nadzwyczajne i obfite dla swych czcicieli łaski? Szczególnie ci starsi - można powiedzieć weterani MI, którzy może jeszcze pamiętali pierwsze spotkania, zainaugurowane w 1979 r. przez br. Innocentego Marię Wójcika - niepokalanowianina i kandydata na ołtarze - jak nie ulękli się restrykcji i szykan reżimu komunistycznego, tak tym bardziej teraz nie powstrzymała ich żadna przeszkoda, nie wystraszył żaden wirus, choćby był najgroźniejszy.

Dlaczego? Być może odpowiedzią są słowa przypomniane podczas jednej z wygłoszonej w tym dniu konferencji: Dla Niepokalanej są gotowi i żyć, i umierać, kiedy i jak Ona zechce - na wzór św. Maksymiliana Kolbego. On pokazał, że wcale nie umarł, o czym przypomniał ks. bp Andrzej Kaleta - biskup pomocniczy diecezji kieleckiej, podczas tegorocznego Dnia Modlitwy MI w wygłoszonej homilii na ołtarzu polowym w Niepokalanowie. "On nie umarł, lecz oddał swoje życie w ofierze za brata. Potwierdził w ten sposób wyłączne prawo Stwórcy do życia każdego człowieka".

Tegoroczne hasło Dnia Modlitwy MI zostało zaczerpnięte ze słów papieża Jana Pawła II o św. Maksymilianie: "Nie umarł, oddał życie" - i nawiązuje do 80. rocznicy męczeńskiej śmierci św. Maksymiliana. "Ojciec Kolbe umarł bowiem śmiercią męczeńską w niemieckim obozie koncentracyjnym" - podkreślił w homilii Ksiądz Biskup. W dalszej części kazania zaznaczył jak wiele do powiedzenia ma w dzisiejszym świecie, w którym pojawiają się ideologie odrzucające chrześcijańskie normy moralne, "św. Maksymilian, który w chwilach trudnych wsłuchiwał się w słowo Boże i wpatrywał w Maryję Niepokalaną. Jest on dla nas współczesnych patronem czasów trudnych, czyli takich czasów, w jakich właśnie przychodzi nam żyć".

Bp Andrzej Kaleta, homilia − plik do pobrania...

Hasło "Nie umarł, oddał życie" było mocno podkreślone w konferencji o. Stanisława M. Piętki - prezesa narodowego MI. Przybliżając postać Ojca Maksymiliana, zadawał rycerzom konkretne pytania dotyczące dawania w dzisiejszym świecie świadectwa rycerskiego życia i apostołowania. "Wiele z tych pytań zawieziemy ze sobą, do naszych domów i wspólnot, by być może wspólnie zastanowić się, jaka jest moja służba i jakie są nasze rycerskie posługiwania. Myślę, że o. Stanisław jasno mówi nam o tym, że musimy wyjść - jak zaznaczył - poza nasze zakrystie, czyli poza nasze schematy i nasze środowiska" - podkreśliła rycerska Niepokalanej z Białegostoku.

O. S. Piętka, Nie umarł, oddał życie − plik do pobrania...

Ci, którzy za życia byli gotowi oddać życie dla Niepokalanej, to tym bardziej po śmierci starają sią pracować dla zbawienia dusz ludzkich na tym świecie - taką konkluzję można było wyciągnąć po wysłuchaniu konferencji o. Piotra M. Lenarta - wiceprezesa narodowego MI. Prelegent pragnął, aby ta konferencja przyniosła podobny skutek, jak postawa Ojca Maksymiliana w Auschwitz, który - jak zaświadczył jeden ze współwięźniów - "osłabiał lęk przed śmiercią". Ojciec Wiceprezes, ukazując owoce śmierci samego Męczennika z Auschwitz, jak również konkretne przykłady działania zmarłych w życiu św. Maksymiliana, których śmierć przyniosła nadzwyczajne owoce, udowadniał, że śmierć nie zawiera w sobie nic z tragizmu, ale jest raczej zyskiem, gdyż jednoczy z Chrystusem już nie przez wiarę, ale przez oglądanie Go twarzą w twarz, a jednocześnie umożliwia skuteczniejszą pracę nad zdobywaniem dusz dla Niepokalanej tu, na ziemi. "Szczególnie dziś, kiedy straszy się ludzi pandemią, śmiercionośnym wirusem, terroryzmem, kataklizmami - mówił o. Piotr - postać Ojca Maksymiliana i jego przekonanie o tym, że śmierć staje się nowym początkiem, odżywają z jeszcze większą mocą, świecą blaskiem nadziei i pokoju, wyzwalając nas z paraliżującego lęku przed śmiercią, pozwalając spojrzeć na śmierć już nie jako największej ludzkiej tragedii i końca wszystkiego, ale jako zysk i upragnioną możliwość pracy dla zbawienia ludzi obiema rękami. Jak św. Teresa od Dzieciątka Jezus możemy powiedzieć: «Ja nie umieram, ja wchodzę w życie». I tak rzeczywiście jest, gdyż po śmierci ludzkie «ja» żyje nadal, będzie żyło wiecznie i może działać na tym świecie «dla jak największego zaszczepienia Bożej chwały w tylu zbłąkanych i obojętnych duszach»".

O. P. Lenart, Śmierć, która daje życie − plik do pobrania...

Ponieważ 80 lat temu Ojciec Maksymilian oddał swe życie za ojca rodziny i uznawany jest też za Patrona Rodzin - dlatego w programie Dnia Modlitwy MI znalazł się też temat rodziny. Tuż przed Apelem Jasnogórskim o. Mariusz Słowik - gwardian Niepokalanowa i Asystent Narodowy MI, wygłosił konferencję o rodzinie św. Maksymiliana, w kontekście Świętej Rodziny oraz troski samego Świętego o życie religijne rodzin, który "dla ocalenia rodziny wolał sam umrzeć". Ponadto Ojciec Gwardian wskazał, że św. Maksymilian ten wzór rodzinnej atmosfery zastosował w klasztorze Niepokalanów, w którym oprócz codziennej Eucharystii obowiązkowymi punktami programu dnia były wspólne posiłki i wspólna rekreacja. "Dom, rodzina ma być miejscem, do którego chętnie się wraca, dziękujmy za takie domy" - podsumował o. Mariusz.

O. M. Słowik, Św. Maksymilian - patron rodzin − plik do pobrania...

Ogólnopolski Dzień Modlitwy to przede wszystkim modlitwa w intencji Rycerstwa Niepokalanej i za rycerzy i rycerki Niepokalanej. Szczególnym tego wyrazem był odmawiany Różaniec święty w różnych językach, ponieważ był on transmitowany na cały świat za pośrednictwem kanału YouTube Niepokalanów-TV i konta facebookowego MI-International. Rozbudowaną formę miała także Koronka do Bożego Miłosierdzia, podczas której rozważano fragmenty z "Dzienniczka" św. Faustyny.

Uzupełnieniem obchodów 80. rocznicy ofiarowania życia w Auschwitz był spektakl o męczeństwie św. Maksymiliana pt. Każdą łzę otrze Bóg z ich oczu, który zaprezentowali bracia zakonni z Niepokalanowa. Uczestnicy spotkania mogli także obejrzeć okolicznościową wystawę Św. Maksymilian Maria Kolbe, otwartą w Muzeum Papieskim w Niepokalanowie, a przygotowaną przez Instytut Pamięci Narodowej w związku z 80. rocznicą śmierci Maksymiliana Kolbego i 50. rocznicą beatyfikacji.

Dzięki temu, że w Niepokalanowie znajduje się kaplica wieczystej adoracji, Kaplica Pokoju - Gwiazdy Niepokalanej, chętni członkowie MI mogli przedłużyć Dzień Modlitwy o całonocne czuwanie w tejże kaplicy.

Wymownym akcentem Dnia Modlitwy było uroczyste wręczenie medalu "Zasłużony dla Rycerstwa Niepokalanej", przyznawany przez Stowarzyszenie MI za wybitne zasługi i zaangażowanie w działalność i rozwój MI. Medal ten otrzymała p. Eleonora Wołyniec z Gdyni, która była m.in. prezesem wspólnoty MI przy parafii św. Antoniego w Gdyni oraz członkiem Zarządu Narodowego MI w Polsce. "Maryja. Nie oczekiwałam i nie spodziewałam się... Z wielką, wielką pokorą przyjmuję" - powiedziała p. Eleonora po odebraniu medalu z rąk Prezesa Narodowego MI pod koniec uroczystej Mszy świętej na ołtarzu polowym w Niepokalanowie.

Ogólnopolski Dzień Modlitwy MI był transmitowany przez internetową telewizję NiepokalanówTV, jak również w niektórych punktach programu mogli wziąć udział słuchacze Radia Niepokalanów.

Wszystkie transmisje

Homilia i konferencje do pobrania...

Teresa M. Michałek, FN / red.