Słowo Prezesa Narodowego MI

27 kwietnia

Maryja!

Drodzy Rycerze i Rycerki Niepokalanej

W związku z przedłużającym się czasem pandemii Covid-19, czasem niepewności oraz niemożnością spotkania się twarzą w twarz, zwracam się do wszystkich Rycerzy i Rycerek z apelem o złożenie swojej nadziei, która dla chrześcijan, szczególnie zaś dla Rycerstwa Niepokalanej, jest pewnością i zawieść nie może. Jeśli Bóg z nami, któż przeciwko nam? Jeśli z nami Niepokalana, to kto, bądź co, może nas pokonać i zdobyć nad nami władzę? Z nami jest zapowiedziana w Księdze Rodzaju Niewiasta. Ta, która depcze głowę węża i wszystkie herezje niszczy na świecie. My jesteśmy Jej rycerzami. Ona nami dowodzi. Wiedzie ku zwycięstwu. Wbrew zatrważającym raportom ministerstw zdrowia na całym świecie, Bóg panuje nad wszystkim. Nic nie dzieje się bez Jego woli. Nic nie dzieje się bez uwagi i troski naszej Hetmanki.

Chrystus zmartwychwstał. Chrystus żyje. Zwycięzca śmierci, piekła i szatana. To nie tylko słowa wielkanocnej pieśni. To fakt historyczny. Potwierdzony przez świadków wiary. I jak nie były w stanie zatrzymać Jezusa w grobie straż i ciężki kamień, tak nie są w stanie powstrzymać Go tam współczesne epidemie i klęski. Nie zostawił nas sierotami. Zesłał nam Ducha Pocieszyciela, który objawia się nam w swej Oblubienicy - Niepokalanej i przypomina Ewangelię Jej Syna; uczy i prowadzi Kościół przez historię i świat.

Niepokalana nie zakończyła swej misji pod krzyżem na Golgocie. Tam Jezus proklamował Ją naszą Matką. Stamtąd Maryja poprowadziła Apostołów i niewiasty do Wieczernika. Tam obiecany Duch Jezusa zstąpił na Nią i na cały Kościół. Odtąd Maryja zawsze jest w Kościele, z Kościołem i dla Kościoła, bez względu na sytuacje i czasy. Była z Kościołem przez pierwsze trzy wieki w okresie starożytnym, kiedy koczował w katakumbach Imperium Rzymskiego. Była w Kościele w okresie saeculum obscurum. Była w czasach prześladowań i rewolucji nowożytnych. Jest także dzisiaj, kiedy kościoły są bezczeszczone, a chrześcijanie należą do ludzi najbardziej prześladowanych na świecie. Ta, która nigdy nie zawodzi, nikogo nie opuszcza, gdy znajdzie się w biedzie - trwa przy swoich dzieciach. Trwa przy Kościele. Trwa przy Rycerstwie.

Z nami Jej rycerz - św. Maksymilian, który nigdy nie tracił nadziei, czy to w okresie pokoju, w czasie wielkich wyzwań misyjnych i ewangelizacyjnych w Polsce i w Japonii, czy to podczas wojny: w obozach przejściowych, na Pawiaku, w Auschwitz. Zawsze pokładał całą swoją nadzieję w Niepokalanej. Z Ostrzeszowa powrócił wraz z braćmi do Niepokalanowa w uroczystość Niepokalanego Poczęcia NMP, 8 grudnia 1939 r. Potem, od lutego 1940 r., kiedy Niepokalanów nie mógł prowadzić praktycznie żadnej aktywności ewangelizacyjnej, zaprowadził nieustanną adorację Najświętszego Sakramentu. Dzieło to rozwija się obecnie w Niepokalanowie, który jest jednym z dwunastu na świecie miejsc, gdzie trwa nieustannie modlitwa o pokój. Później, po aresztowaniu, na Pawiaku, a następnie wywieziony do Auschwitz - znalazł się, po ludzku sądząc, w miejscu beznadziejnym. A jednak i tam nadzieja go nie zawiodła. Nie umarł. Ocalił swe życie oddając je w darze za życie bliźniego. Stał się doskonałym naśladowcą Chrystusa; doskonałym rycerzem Niepokalanej.

Z nami jest Przyjaciel Niepokalanowa, Czcigodny Sługa Boży Stefan Kardynał Wyszyński, który we wrześniu obecnego roku zostanie wyniesiony na ołtarze jako błogosławiony. Człowiek, który nie kłaniał się żadnym przeciwnościom - historycznym, społecznym i moralnym - zawsze i wszędzie zachęcając nasz naród do wierności Jedynemu Bogu przez Maryję - Soli Deo - per Mariam. On także nie umarł. On oddał życie za Polskę. Za naród. Za Kościół w Polsce.

Czynimy to również i my, Rycerze Niepokalanej, oznajmiając Dobrą Nowinę wszystkim narodom, że Jezusa Nazarejczyka, Męża, którego posłannictwo Bóg potwierdził niezwykłymi cudami i znakami, jakich Bóg przez Niego dokonał i wciąż dokonuje wśród nas - tego Męża Bóg wskrzesił, zerwawszy więzy śmierci (por. Dz 2,22-24). Tę radosną wiadomość przypomina wszystkim "Rycerz Niepokalanej”, którego 100-lecie powstania obchodzić będziemy w 2022 r. Każdy jego egzemplarz tchnie nadzieją zwycięstwa. Niósł ją uciemiężonym Rodakom w okresie II wojny światowej i po wojnie, w czasie komunistycznej zarazy, stając się ludowym katechizmem. Także i dzisiaj - w czasie pandemii koronowirusa, ale i narastającej epidemii demoralizacji, sodomii i wszelakiego rodzaju wynaturzeń - przypomina, czym jest Prawda. Uczy, czym jest rodzina i małżeństwo, jakie są prawa i obowiązki rodziców, gdzie jest i jakie miejsce w naszym życiu winny zajmować: Bóg - Honor - Ojczyzna.

"Kto we Mnie wierzy, choćby i umarł, żyć będzie. [...], nie umrze na wieki” (J 11,25-26) - takie słowa Jezusa zapisał św. Jan Ewangelista. Śmierć nie jest ostatecznym rozwiązaniem kwestii życia.

Drodzy Rycerze i Rycerki Niepokalanej!

W tym trudnym czasie nie traćmy nadziei; "bądźmy trzeźwi, odziani w pancerz wiary i miłości oraz hełm nadziei zbawienia. [...] nie przeznaczył nas Bóg, abyśmy zasłużyli na gniew, ale na osiągnięcie zbawienia przez Pana naszego Jezusa Chrystusa, który za nas umarł, abyśmy, czy żywi, czy umarli, razem z Nim żyli” (1 Tes 5,8-10).

Niech Was błogosławi: Bóg Ojciec, Syn Boży i Duch Święty, a Maryja Niepokalana ma Was w swojej opiece -

o. Stanisław Maria Piętka
Prezes Narodowy MI w Polsce