Wąsosz Górny: Pamięć o ks. Krzysztofie

1 czerwca

To już pięć lat jak z bólem serca rycerze arch. częstochowskiej żegnali swojego pierwszego Asystenta Kościelnego MI - ks. Krzysztofa Jeziorowskiego.

1 czerwca, w wigilię rocznicy śmierci ks. Krzysztofa, znów spotkaliśmy się w Wąsoszu Górnym. Tym razem dołączyli do nas przedstawiciele rycerzy Niepokalanej z Bełchatowa oraz z Łaz - rodzinnej miejscowości księdza.

Razem otoczyliśmy grób ks. Krzysztofa na Starym Cmentarzu, odmawiając Koronkę do Miłosierdzia Bożego, a potem ruszyliśmy na Drogę Krzyżową w jego intencji. Szliśmy śladami, po których sam tak często nas prowadził, ilekroć nawiedzaliśmy sanktuarium maryjno-pasyjne w Wąsoszu. Drodze Krzyżowej przewodniczył ks. Damian Krzyszkowski z parafii św. Maksymiliana w Częstochowie. Rozważając Mękę Pana Jezusa pomagał nam zrozumieć nasze grzechy, którymi tak często ranimy kochające nas Boże Serce.

Następnie wszyscy zgromadziliśmy się w kościele na nabożeństwie czerwcowym i na Mszy św., którą zamówiła Bożena Kasprzyk - była prezes regionalna MI arch. częstochowskiej. Mszy św. przewodniczył i kazanie wygłosił asystent kościelny MI archidiecezji ks. Wojciech Radoliński.

Ks. Wojciech powitał przybyłych kapłanów i rycerzy. W przededniu Wniebowstąpienia Pana Jezusa w swojej homilii nawiązał do tego ważnego wydarzenia z Ewangelii oraz do  czytanych wcześniej fragmentów Pisma Świętego. Upominał, abyśmy w swoim życiu nie tylko myśleli o rzeczach materialnych, ale często zastanawiali się, gdzie chcemy dojść.

Były obecne rycerskie poczty sztandarowe. Oprawę liturgiczną przygotowała wspólnota z parafii św. Maksymiliana w Częstochowie, a .oprawę muzyczną zapewnił miejscowy chór pod kierownictwem ks. Tomasza Gila.

Po Mszy św. ks. Tomasz Gil - obecny proboszcz parafii, zaprosił wszystkich na rycerską agapę, przygotowaną przez wąsowskie parafianki, byśmy mogli powspominać ks. Krzysztofa.

Cieszymy się, że pamięć o nim trwa, że odwiedzają jego grób oraz  sanktuarium pasyjno-maryjne w Wąsoszu Górnym pielgrzymi z różnych zakątków Polski w trakcie swoich pielgrzymek. Poznają zarazem kawałek historii Polski, bo grób Księdza znajduje się na Starym Cmentarzu, gdzie pochowani byli powstańcy z 1863 r. i gdzie znajduje się pomnik im poświęcony. Będąc proboszczem ks. Krzysztof bardzo troszczył się o to miejsce.

Rycerze z wąsowskiej parafii kultywują pamięć o swoim byłym Proboszczu. Napisali o nim książkę i założyli w Internecie kącik wspomnień. Dziś, gdy tyle obraźliwych słów pada na stan kapłański, potrzeba nam mówić i pisać o dobrych, świętych kapłanach. Prezes MI tamtejszej parafii Dorota Dybalska czeka na wspomnienia, związane z ks. Krzysztofem, które szczególnie zapadły w pamięci.

J. Cerzniewska
fot. D. Dybalska i D.Danielska