Boże Narodzenie 2017

Drogi Rycerzu Niepokalanej

Mija kolejny rok - rok szczególny. Jubileuszowy. Życie jednak nie składa się z jubileuszów. Życie to powszednie jak chleb z pacierza - dni. Ale i te powszednie dni, jeśli przyjrzeć się im oczyma dziecka, są piękne, cudowne, pełne nadziei. Z każdym dniem zbliżamy się wszak do lepszego jutra - jutra z Niepokalaną, jak w ulubionej pieśni św. Maksymiliana: Już wkrótce ujrzę Ją... Przed nami, już za kilka dni. Boże Narodzenie. Betlejem, grota i zwykły żłób, a w nim owinięty w pieluszki Jezus, nad którym czuwa Najświętsza Panienka i Józef strzeże, i Anieli śpiewają: Gloria in excelsis Deo! Kilka dni później nastanie nowy rok i nowa Era. Odtąd ludzkość żyć będzie z Chrystusem. Jeden dzień w oczach Pańskich jest jak tysiąc lat Właśnie minęły dwa dni... Sto lat ML Jedna chwila. Mgnienie historii. Czas na kolejny przebłysk rycerski. Kolejny początek, kolejne /zniesione światu i ludziom, a z nim - nadzieja na nawrócenie i uświęcenie wszystkich ludzi na świecie pod opieką i za pośrednictwem Tej, która depcze głowę węża i niszczy wszystkie herezje - Niepokalanej, Oblubienicy Ducha Świętego.

Przed nami drugie stulecie. Drogę znamy. Wyznacza nam ją nieodmiennie Niepokalana, nasz Ideał. Nieznana jest jednak szczegółowa trasa naszego posługiwania, naszego apostolstwa. Nie ma ściśle określonych wytycznych, jedynie te, co zawsze, sugestie naszego Założyciela, by o ile możności raz na dzień zwrócić się do NMP Niepokalanej znanym aktem strzelistym oraz, jeśli chodzi o środki, aby użyć wszelkich sposobów, byle godziwych, dla nawrócenia i uświęcenia wszystkich ludzi i każdego z osobna, nie wyłączając siebie. I jeszcze jedno: nosić Cudowny Medalik. Na sercu - i w sercu.

Nasz plan na przyszłość jest w istocie ten, co zawsze: niesienie całemu światu słowa Ewangelii, chrześcijańskiego czynu miłości oraz cierpliwego współcierpienia u stóp Krzyża. Zatem, na to Boże Narodzenie, na ten Nowy Rok, i na to nowe stulecie MI życzę wszystkim, by te trzy rycerskie wyzwania - dla zdrowych i chorych, dla przełożonych i podwładnych, dla szeregowych rycerzy i dla "hetmanów" - były zadatkiem dóbr przyszłych, spełnianych zgodnie z możliwościami, warunkami i okolicznościami. Niech wyznaczają każdemu z nas porządek dnia powszedniego pod opieką i za pośrednictwem NMP Niepokalanej, Oblubienicy Ducha Świętego, a miłość bez granic ku Nowonarodzonemu niech będzie naszym jedynym bodźcem działania w tym nowym, drugim stuleciu MI.

Z modlitwą

o. Stanisław M. Piętka OFMConv, Prezes Narodowy MI